4 stycznia 2013

Chamlet Maximus - starożytni gladiatorzy w świecie wartości

Co rok przyznawany jest tytuł Chamleta - najgorszej reklamy na rynku polskim. Nieprzebrane morze reklam oferuje nam wiele wspaniałości, pośród których i ja mam swoich faworytów. Mój typ to chwilowo butelka "obrazująca wartości, którymi kierowali się starożytni gladiatorzy". W ogóle żaden Mickiewicz (ani nawet Konopnicka czy inna Curie-Skłodowska) nie może się równać z poezją pieprznego wykończenia flaszki. Oto przedstawiam:
Za dostarczenie reklamy dziękuję Sylwii :)
Serdecznie pozdrawiam swojego przyjaciela Macieja, laureata Chamleta 2010 za zupełnie inną reklamę :)

1 komentarz:

  1. Ja bym się wahał między "męską grypą" Gripeksu, a "twardymi dowodami" Pedigree.

    OdpowiedzUsuń