26 listopada 2014

Rzecznik prezydenta Adamowicza kontra rada dzielnicy

Jako osoba odpowiedzialna w imieniu Rady Dzielnicy Wrzeszcz Dolny za sprawę ochrony mieszkańców ul. Kilińskiego przed działaniami władz miasta czuję się upoważniony zareagować na opublikowany dziś felieton rzecznika prezydenta Gdańska Antoniego Pawlaka „Nieważne czy to prawda. Ważne, by dowalić” (publikacja na oficjalnej stronie Miasta Gdańska - link). I reaguję jak następuje:

Wystarczy mieć złą wolę lub być chronicznie niedoinformowanym, żeby próbować dowalić nielubianej przez władze radzie dzielnicy (w tym przypadku radzie Wrzeszcza Dolnego). A chodzi o złamanie konsensusu społecznego w sprawie zapewnienia przez władze miasta dogodnego dojazdu do hipermarketu. Kosztem jakości życia okolicznych mieszkańców. 

Otóż: zarzut niezgodności z prawem decyzji prezydenta sformułowany został przed kilkoma miesiącami. Część z tych niezgodności jest procedowana w sądzie w sprawach wniesionych przez mieszkańców w związku z postępowaniem prezydenta Gdańska. Inna część (ta, o której pisze Antoni Pawlak), została przedstawiona jednostkom Miasta Gdańska w sierpniu br. Reakcja miasta nastąpiła dziś, tj. 26 listopada. 

Rzecznik prezydenta narzeka na stronie internetowej miasta: „wysłaliśmy 25 listopada prośbę o sprostowanie (…) do władz Rady Dzielnicy Wrzeszcz Dolny. Do tej chwili nie doczekaliśmy się reakcji” (dziś jest 26 listopada). Kuriozalne jest żądanie informacji w ciągu kilkunastu godzin jeśli samemu nie reaguje się miesiącami. Co ciekawe, rzecznik Pawła Adamowicza zamieścił swój tekst półtorej godziny po ustaleniu, że Rada Dzielnicy sprostowanie na swojej stronie oczywiści zamieści. 

Sprawa nie jest błaha: prezydent Miasta Gdańska stosuje szczególny, „autostradowy” tryb podejmowania decyzji w odniesieniu do niewielkiej uliczki przy wrzeszczańskim browarze. Kompletnie ignoruje fakt istnienia Rady Miasta, która w uchwale określiła jak powinno wyglądać urządzenie terenu. Kompletnie ignoruje zawarty konsensus społeczny. I podejmuje ryzyko wydania milionów złotych w sposób, który być może będzie powodować nie tylko konieczność oddania dotacji unijnej, ale i wydania kolejnych milionów na przebudowę tej samej ulicy. 

PS. Tego tekstu by nie było, gdyby nie Antoni Pawlak, rzecznik prezydenta Miasta Gdańska - na zdjęciu z rozpoczęcia kampanii prezydenckiej Platformy Obywatelskiej (pierwszy z prawej)

Fotka wycięta z filmu trojmiasto.tv

1 komentarz:

  1. Nie po raz pierwszy Prezydent Paweł Adamowicz nie respektuje Uchwał Rady Miasta...

    OdpowiedzUsuń